Skocz do zawartości

Michael

 Moderator (Dział IT)
  • Zawartość

    2
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Michael w dniu 12 Sierpień

Użytkownicy przyznają Michael punkty reputacji!

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Michael

    Drogi k0m, nie zgadzam sie z toba, za to jestem za zdaniem mojego przyjaciela AWSD. Drogi kolego, nie tylko sportowcy maja cel, dla ktorego musza wniesc w zycie wiele wyrzeczen, powiem to na przykladzie swoim (programista + przyszly inzynier) i wielu innych bardziej zaawansowanych gosci parajacych sie ta piekna czescia informatyki. By zostac programista, nie wystarczy sie wyuczyc slow kluczowych na pamiec. Trzeba mniej lub bardziej blyszczec intelektem (wiem ze myslenie abstrakcyjne zaczyna sie juz na poziomie niektorych zwierzat badz Ciebie drogi kolego, ale projektowanie zaawansowanych struktur i procedur obliczeniowych wymaga rozumienia logiki, matematyki na poziomie wyzszym niz Twoja zawodowka, co juz jest im plus dla intelektu programistow ktory tak pieknie zbagatelizowales), po drugie trzeba poswiecic naprawde duzo czasu by moc powiedziec, ze jest sie programista. Dlaczego? Jak juz moowilem, sama znajomosc slow kluczowych czy typow danych to nie wszystko. Nalezy dlugo i ciezko pracowac, zanim faktycznie stworzysz cos, z czego bedziesz dumny. Oczywiscie jest droga na skroty, ale wtedy i tylko wtedy, gdy opanowales jezyk, wszelkie standardy i standardowe biblioteki, mam na mysli korzystanie z czyichs fragmentow kodu ALE tu sie pojawia ALE XD musisz spelnic powyzsze warunki, by rozumiec to, co kopiujesz. Jedynie po osiagnieciu tego celu mozna skracac sobie czas pracy. Troche to wyglada, jakbym probowal nakarmic swoje ego, ale irytuje mnie takie za przeproszeniem pierdolenie. Biorąc pod uwagę czas, ktory poswiecam na nauke i tworzenie czegos co mnie pasjonuje moge smialo stwierdzic, ze jednak jestem troszke lepszy niz reszta moich rowniesnikow, ktorzy zamiast robic cos ze swoim zyciem, po prostu je traca na marnowaniu czasu. PS Wypisanie na ekranie "hello world" funkcja printf(); nie czyni z ciebie programisty.
  2. Michael

    Czym jest git? Jest to narzędzie, którego znajomość to "must have" dla każdego programisty. Narzędzie służy do kontroli wersji, tj. pozwala śledzić zmiany dokonywane w kodzie danego projektu (rejestruje także zmiany w plikach graficznych) od pierwszego commita do stanu obecnego. Jeśli coś zepsujesz w kodzie i nie będziesz w stanie dojść do tego, to nic wielkiego się nie stało, zawsze możesz cofnąć wersję do tej, gdzie kod jeszcze działał poprawnie. Po takim wstępnym przybliżeniu tematu, zabierzmy się za praktykę (jeśli nie znasz podstaw cmd, zajrzyj tu) Pierwszą czynnością będzie utworzenie zdalnego repozytorium na https://github.com/ . Procesu rejestracji konta użytkownika chyba nie muszę jakoś szczegółowo opisywać, github pozwala nam tworzyć publiczne repozytoria za darmo, a za prywatne trzeba już zapłacić (https://bitbucket.org/ pozwala na tworzenie prywatnych repozytorium za darmo). Tworzymy nasze pierwsze zdalne repozytorium kodu. Po kliknięciu przycisku obramowanego czerwonym prostokątem zostaniemy przekierowani do poniższego formularza Wypełniamy formularz i potwierdzamy przyciskiem obramowanym czerwonym prostokątem. Brawo! Właśnie stworzyłeś swoje pierwsze zdalne repozytorium! Ok, ale co dalej? Teraz potrzeba nam oprogramowania. Osobiście polecam korzystanie z gita w wersji konsolowej bez GUI. Dlaczego? Po instalacji oprogramowania GIT jest dodany do ścieżek systemowych, więc nie musimy korzystać z konsolówek typu git bash ale możemy klepać polecenia w cmd, co znacząco ułatwia nam pracę. Oprogramowanie można ściągnąć ze strony producenta za darmo: https://git-scm.com/downloads. Po instalacji oprogramowania odpalamy cmd i zaczynamy pracę z naszym pierwszym repozytorium. Utworzyłem nowy folder, w którym utworzę nasze lokalne repozytorium. Polecenie "git init" tworzy lokalne repozytorium w naszym folderze. Dodajmy plik tekstowy, by móc zobaczyć jeszcze kilka innych funkcjonalności oferowanych przez gita. Mamy teraz w folderze plik, który najpierw jednak trzeba dodać do poczekalni, byśmy mogli zacząć kontrolować jego rozwój. Polecenie "git status" pokazuje nam, że plik faktycznie istnieje, ale nie jest śledzony. Należy go dodać do poczekalni. Aby w przyszłości nie bawić się z dodawaniem pojedyńczo każdego pliku, użyjmy polecenia "git add .". Kropka oznacza wszystkie pliki. Po ponownym wpisaniu polecenia "git status" widzimy, że plik jest już dodany do poczekalni i jest gotowy do tego, by zatwierdzić zmiany. Aby tego dokonać użyjemy polecenia "git commit -a -m "komentarz odnośnie zmian" ". Nasz plik został właśnie dodany do lokalnego repozytorium. Teraz warto zastanowić się nad zdalnym repozytorium, które utworzyliśmy na samym początku. Polecenie "git remote add github https://github.com/DevxMike/new.git" doda nam zdalne repozytorium, z którego będziemy mogli w przyszłości korzystać. Po wpisaniu polecenia "git remote" otrzymamy listę zdalnych repozytorium. Teraz, by zawartość naszego lokalnego repozytorium znalazła się na githubie, użyjemy polecenia "git push -f github master". Parametr -f jest raczej nieodłączny przy pierwszym pushu, github to nazwa, którą nadaliśmy naszemu zdalnemu repozytorium podczas zapisu na listę, a master to główna gałąź, na której pracujemy. Załóżmy, że skasowaliśmy zawartość naszego repozytorium, albo po prostu tworzymy repozytorium na bazie istniejącego już na zewnątrz. Pomocne będzie w tym momencie polecenie "git clone link" gdzie link to po prostu link do naszego zewnętrznego repozytorium. Poleceniem "git clone ..." skopiowaliśmy zawartość zewnętrznego repozytorium, poleceniem "git init" utworzyliśmy nowe repozytorium w folderze "new" a poleceniem "git status" przekonaliśmy się, że żaden z plików nie znajduje się w poczekalni, ponieważ jest zgodny z wersją ze zdalnego repozytorium. Teraz poleceniem "code ." uruchomie edytor kodu "visual studio code", który umożliwi mi edycję wszystkich plików w repozytorium. Zmiany w pliku zostały zapisane, więc teraz wypada dokonać commita poleceniem "git commit -a -m "2 commit" ". Aby zmienić opis commita, należy użyć polecenia "git commit --amend "treść poprawnego opisu". Polecenie "git commit --amend" jest również pomocne w sytuacji, gdy zapomnimy o dodaniu jakiegoś pliku bądź jego edycji. Po użyciu tego polecenia włączany jest wybrany konsolowy edytor, którego wyłączenie powoduje zwykły EOF (end of file, zwykle jest to kombinacja ctrl + x). Poleceniem "git revert head" cofamy projekt do wersji sprzed ostatniego commita. Stan pierwotny, przykładowa treść. Zmiana zawartości pliku i commit. Powrót do stanu przed commitem.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Warunki użytkowania, Polityka prywatności i Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę..