Skocz do zawartości

Występują problemy techniczne, które mogą uniemożliwiać prawidłowe wyświetlanie strony dla pewnej części użytkowników. Pracujemy na tym, by przywrócić pełną funkcjonalność strony.


chrzastka

Pytanie na dziś #74

Rekomendowane odpowiedzi

- Kilkanaście mandatów za przekroczenie prędkości  ( 3/4 nie przyjętych )

- mandaty za brak gaśnicy, światła przeciwmgłowe w miejscu zabudowanym, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej, jazda pod prąd itd.

- kilkadziesiąt mandatów za złe parkowanie lub brak opłaconego parkingu,

- mandat skarbowy za nieterminowe złożenie deklaracji (czynny żal),

Trochę tego było i jest nadal z racji, że bardzo dużo jeżdżę po Polsce, tego typu sprawy są nieuniknione i nawet Yanosik nie zawsze pomoże.

70% mandatów nie przyjmuje lub się odwołuje, na co dzień posługuję się literą prawa więc płacę tylko za te wykroczenia, za które wiem że naprawdę przegiąłem i zasługuję na karę.

 

Chemik

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Raz jechałam przez 200 metrów bez pasów, bo lubię życie na krawędzi, ale akurat nie było żadnej policji :)

Odkąd mam dzieci, to staram się jeździć przepisowo, ale tylko w zabudowanym. Może przez to, że nie jeżdżę za często, nie dostałam póki co ani jednego mandatu, nawet do kontroli mnie nigdy nie zatrzymali.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio w stanie boskiego upojenia nektarem życia zgubiłem browara e dość publicznym miejscu i zapomniałem posprzątać! Konwój artylerii w żółtych kombinezonach czy tam kamizelkach ruszyła w pogoni za wandalem aspolecznym. Było ich z 5 bez wahania wystawili papier na 100 PLN i dumnie reprezentowali swoją postawę na łódzkich spacerniakach. Czapki z głów! 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podczas mojej 6-letniej kariery jako kierowca dostałem dwa razy mandat - jeden za prędkość, drugi za zawracanie w niedozwolonym miejscu :P
A tak to za "gówniarza" to najczęściej mandaty za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym :P Chociaż pamiętam jeden mandat i długo go będę wspominał, brzmiał następująco "Usiłowanie wypicia alkoholu w miejscu publicznym" - fakt, ledwo co otworzyłem piwko :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ehh to w sumie też się pożalę. Kilka lat temu dostałam 2 mandaty za to samo... Pierwszy o treści "nie posprzątanie po psie", a drugi "brak torebki do posprzątania po psie". Nie pozdrawiam. Chyba zbierali na śniadanie. jedyny taki przypadek :) 

 

Od tamtej pory noszę w kieszeni magiczną plastikową psią kostkę w której są woreczki do ewentualnego sprzątnięcia :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Warunki użytkowania, Polityka prywatności i Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę..