Skocz do zawartości
kojak.

Pytanie na dziś #58

Rekomendowane odpowiedzi

Krępują mnie wszelakie, zbędne ubrania, które niby mają dawać ciepło, a komfort, jest raczej dla mnie najważniejszy, więc nie pozostaje mi nic innego, niż przystosować się do temperatury, nie będąc ubrany od stóp, po sam czubek głowy :D a co do ostatnich mrozów, to są one, że tak powiem, śmieszne..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od pewnego czasu (a dokładniej odkąd mam ogrzewanie piecowe) znienawidziłam mrozy :D zdecydowanie wolę gdy jest 5 stopni za dużo niż 5 stopni za mało :P Mój organizm znowu lepiej odbiera mrozy, przy gorących dniach szybko się męczę, chodzę osowiała, nie mam na nic siły, a mrozy takie trochę pobudzające i rozbudzające są :P 

Krótko mówiąc wszystko zależy od położenia w którym aktualnie się znajduję :D organizm mówi jedno, ja mówię drugie, jak żyć, jak żyć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teoretycznie te Nasze Polskie mrozy są słabe jednak ja jestem zmarzlakiem i mam wrażenie, że jest -30 stopni na podwórku i najchętniej bym się zaszyła na ten czas i nie wychodzila. Wystarczy, że przekrocze próg domu i zamarzam. Zima super, ale niech się już skończy...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Warunki użytkowania, Polityka prywatności i Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę..