Skocz do zawartości
ChoRzowski1920

Prawdziwa Historia - " Na Faktach"

Rekomendowane odpowiedzi

68747470733a2f2f7365637572652e7374617469

Facet powiedział żonie, że chce się rozwieść po 10 latach małżeństwa.
                                        Rano w kuchni znalazł list od niej...
 
Gdy żona usłyszała, że jej mąż w kimś się zakochał i chce ją zostawić, była załamana. Nie rozmawiali ze sobą całą noc. Następnego dnia zostawiła dla niego list z warunkami rozwodu. Nie chciała na razie niczego mówić ich synkowi, a oprócz tego miała jeden warunek.
  
Chciała aby jej mąż codziennie rano przenosił ją na rękach od drzwi do sypialni do drzwi wejściowych ich wspólnego domu. Mężczyznie wydało się to dziwne, ale zgodził się bez szemrania. Oto jak czuł się w czasie tego miesiąca:
 
"Pierwszego dnia było nie zręcznie. Nie wiedziałem jak się do tego wszystkiego zabrać. Ale nasz synek był bardzo ucieszony i szedł za nami przez całą drogę. Następnego dnia było mi już łatwiej. Ona objeła mnie ręką za kark i choć na początku nie wiedziałem, co zrobić, po chwili przyjąłem to z zadowoleniem.
 
Każdego dnia przychodziło mi to coraz łatwiej. A ona codziennie jak by była lżejsza. Zorientowałem się też, że dawno nie patrzyłem na swoją żonę jak na kobietę. Kiedy się pewnego razu lekko do mnie przytuliła, poczułem zapach jej perfum. Wtedy też zobaczyłem jak wielkie piętno odcisnęło na niej ostatnie 10 lat naszego wspólnego życia. Na jej twarzy widać było zmęczenie i delikatne zmarszczki. W dodatku jej włosy lekko posiwiały. Zacząłem się zastanawiać, ile w tym czasie dołożyłem jej zmartwień i ile z tych siwych włosów ma prze ze mnie.
 
Po kilku dniach poczułem, że zaczynam czuć do żony to, co przed laty, a czego już nie czułem już tak długo.
 
Po 2 tygodniach zrozumiałem, jak bólu przysporzyłem mojej  żonie i nawet się nie zastanawiając  co robię, pogłaskałem ją po głowie. Wtedy do sypialni wbiegł nasz syn i przypomniał, że to pora, żeby znieść mamę po schodach do drzwi. Uwielbiał nasz ten codzienny rytuał i za każdym razem nam towarzyszył. Żona mocno go przytuliła, a ja poczułem się tak samo zakochany jak byłem w dniu naszego ślubu. Ale nic jej jeszcze nie mówiłem.
 
Uświadomiłem że, byłem głupi myśląc, że kocham inną kobietę. Że to właśnie moja żona jest miłością mego życia. Doskonalę wiedziałem że, pragnę ją nosić na rękach do końca naszego życia. Postanowiłem to zrobić ostatniego dnia naszej umowy. Kiedy ten dzień nadszedł, rano dalej nic nie mówiłem, chciałem jej zrobić niespodzianke wieczorem po powrocie do domu. Kupiłem jej wielki bukiet róż i napisałem list, w którym wyznałem swoje uczucia.
 
Jednak kiedy wróciłem do domu czekał na mnie lekarz  z tragiczną wiadomością. Moja żona zmarła we śnie, kiedy ja byłem w pracy. Nie miałem najmniejszego pojęcia, że od kilku miesięcy umierała na raka. Nie zauważyłem tego byłem tak bardzo zajęty sobą. Ale ona postanowiła mi zrobić piękny prezent pożegnalny - nie chciała, żeby nasz syn miał do mnie żal, że porzuciłem umierającą matkę. Chciała żeby żył w przekonaniu, że byliśmy kochającą się rodzina, a ja dobrym mężem.

" Nie potrafię sobie wybaczyć, że umarła nie wiedząc, że ją kocham!!. "

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A Ja mam takie pytanie. Czy znajdzie się choć jeden tekst, jedna praca która będzie w 100% twoja a nie wszystko począwszy od orła poprzez ciekawe miejsca na ślunsku aż po dzisiejszą to jedynie -> ctrl+x ctrl+v. Chcesz być redaktorem na tej że sieci. Ucieszyłem się bo w końcu byłoby co poczytać, no ale przychodzi czytać to co już było czytane. Taka trochę żenua.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fajnie, ze się starasz ale to troche jak - "uczucia i tęsknoty". Myślę, ze wiekszosc nie bedzie chciała czytac takich rzeczy. Po prostu nie pasuje mi to tutaj :D... 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Powtórka z rozrywki. Kopiuj-wklej. Do tego nie chciało Ci się tego sformatować tak, aby było czytelne. 

Wciąż utrzymuje, że powinny na forum wrócić łapki w dół. Można by było w prosty sposób "wynagradzać" takich forumowiczów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj. 
To trochę przykre, że jako osoba kandydująca na stanowisko redaktora nie piszesz nic własnego tylko posługujesz się metodą kopiuj-wklej. Jak już musisz tak robić powinieneś podać źródło danego artykułu bądź też autora. Kolejna sprawa to brak tematu związanego z siecią. Zrozumiałbym artykułu o tematyce serwerów czy też gier z nimi związanymi a także osób które mają jakieś historie do opowiedzenia. Takie historie którą wkleiłeś wyżej ni jak nie mają się do życia na forum a tekstów tego typu w Google jest mnóstwo, więc po co je tutaj wrzucać?

Pozdrawiam,
Wesoly

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Warunki użytkowania, Polityka prywatności i Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę..