Skocz do zawartości

Anusia

Kobieta
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Ostatnia wygrana Anusia w Rankingu w dniu 4 Luty

Anusia posiada najczęściej lubianą zawartość!

9 obserwujących

O Anusia

  • Urodziny 03.01.1994

Informacje o profilu

  • Nick w grze
    Anusia
  • Płeć
    Kobieta
  • Wiek
    23

Ostatnie wizyty

2159 wyświetleń profilu
  1. Witaj
  2. Witam
  3. Cześć
  4. Co to jest szczęście? Każdy z nas ma swoją definicje szczęścia. Dla mnie jest to przede wszystkim wspierająca i kochająca rodzina, druga połówka, (nie mam tu na myśli 0,5 czy 0,7) która pomimo niepowodzeń i życiowych przeszkód, będzie oparciem bez względu na wszystko. Szczęściem nazywam również możliwość spełniania marzeń. Jak do tego dążysz? Małymi krokami do celu. Nie chciałabym spalić wszystkiego na starcie. "Choć droga niedaleka, nie dojdziesz, jeśli do celu nie zmierzasz". Czy jakakolwiek rzecz może decydować o braku szczęścia? Zdecydowanie rzecz NIE może decydować o braku szczęścia. Czy ludzie którzy mają pieniądze, drogie samochody, wielkie domy na całym świecie, są szczęśliwi w samotności? Na to pytanie każdy z nas może odpowiedzieć sobie w myślach... Natomiast brak osób, które wypełniają nasze życie kolorami i nadają mu sens, jak najbardziej decyduje o braku szczęścia. Bez miłości, bezpieczeństwa, wsparcia czy zrozumienia o wiele gorzej jest przetrwać na tym świecie, niż z worem pełnym banknotów.
  5. Sytuacji było mnóstwo, ale takie które na dzień dzisiejszy mi przychodzą do głowy to: 1) Przyjaciółka umówiła mnie z kolegą swojego brata, na randkę w ciemno (ponoć strasznie chciał się ze mną umówić, ale nie miał odwagi zapytać)... Z jej opisu miał przyjść, wesoły, miły, kulturalny i w "moim typie" chłopak. Pojawił się niższy o pół głowy, zapatrzony w siebie burak, z którym spacerowałam po parku przez godzinę, bo nie miałam jak się urwać. Pamiętam jak dziś, padał deszcz, było cholernie zimno, a on wręczył mi jakaś zwiędłą róże i z zadowoleniem opowiadał o sobie, swoich dokonaniach, odkryciach i przygodach. Wracając do domu, odwiedziłam moją przyjaciółkę i rzuciłam w nią różą mówiąc, że ostatni raz mi taki numer wycięła i może sobie wsadzić tego badyla w du** 2) Umówiłyśmy się z wyżej wymienioną przyjaciółką na podwójną randkę Spacerowaliśmy po naszym mieście w najlepsze, wszystko szło w dobrym kierunku, aż do pewnego momentu... Moja przyjaciółka w połowie zdania zaczęła uciekać... My w trójkę na siebie... Ja spaliłam buraka, chłopak pyta co się stało, może coś nie tak powiedział... Ja nie mogę zdania wydusić, ponieważ widzę jak ona chowa się za choinką i coś pokazuje. Wstyd jak cholera, podziękowałam za spacer i ruszyłam w stronę przyjaciółki. Okazało się, że wlazła w gó*no, brudząc buty i spodnie. Uciekła za choinkę, bo myślała, że ma w torebce chusteczki i jakoś uratuje sytuację. Niestety na miejscu okazało się, że ich nie ma, a dodatkowo nie miała nic na koncie, aby napisać mi SMS. Ps. Nigdy więcej nie spotkałyśmy się z tymi chłopakami. 3) Kiedyś pewien chłopak nie mógł pogodzić się z tym, że nie jest w moim typie. Wypisywał na moich portalach społecznościowych różne bzdury, wydzwaniał, pisał obraźliwe SMS.. Było mi strasznie wstyd, ponieważ często nie w porę zauważałam komentarze, no i grono moich znajomych czytało te jego gorzkie żale... W pewnym momencie napisał do mnie chłopak (teraz już mój, ale wcześniej daleki znajomy) i zaproponował pomoc. Nie wiem dokładnie co mu napisał czy powiedział, ale już nigdy nie miałam do czynienia z tamtym wariatem... No to było dawno temu, ale dzięki tej nieprzyjemnej historii rozpoczął się nasz związek i trwa do dziś
  6. Cześć
  7. Witaj
  8. Cześć
  9. Cześć
  10. Witaj
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Warunki użytkowania.