Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 12.02.2018 uwzględniając wszystkie działy

  1. 3 punkty
    Aleksandra

    Rysunek tygodnia #3

    http://sketchtoy.com/68532603
  2. 3 punkty
    chrzastka

    Rysunek tygodnia #3

    https://sketchtoy.com/68532153
  3. 3 punkty
    echo

    echo prodakszyn

    siema.
  4. 2 punkty
    chrzastka

    Walentynki-pomysły, opinie, prezenty

    Hej, haj, helloł. Niebawem Walentynki, pewnie większość z Was ma jakieś swoje sympatie, miłości, drugie połówki... Temat na czasie, a z racji tego, że to takie trochę komercyjne święto symbolizujące się dawaniem prezentów czy robieniem niespodzianek chciałabym Was zapytać co Wy w ten dzień robicie? Co dajecie swoim lubym? Macie jakieś kreatywne pomysły? Może coś ciekawego zdarzyło Wam się wcześniej dostać i jest to warte tego żeby się tym podzielić? Temat powstał po to aby pociągnąć Was trochę za języki i może podsunąć komuś jakiś pomysł Osobiście to jestem trochę anty temu świętu i symbolicznie tam jakiegoś lizaczka o kształcie serduszka pewnie dam, poza tym to uważam, że miłość należy okazywać każdego dnia, a nie tylko wtedy kiedy prosi nas o to kalendarz może oklepana opinia i nie zabłysnęłam niczym chrząstka w salcesonie... ale tak po prostu myślę i tego się trzymam Miłej pogawędki
  5. 2 punkty
    polaczekkkkkkkkkk

    Żenua po raz DRUGI!!!!!!!!

    Witam. Nie zostałeś odbanowany, ponieważ jak byk na screenie widać model, który znajduje się za ścianą. Nie spotkałem się nigdy wcześniej z takimi "bugami". Oceniony zostałeś na podstawie screenów. Wątpię by, ktokolwiek inny, kto je zobaczy dałby Ci za nie UB. Pozdrawiam polaczekkkkkkkkkkk P.S. XD
  6. 2 punkty
    Aleksandra

    Snapikowe FoTecZki:)

  7. 1 punkt
    /\AwsD/\

    Zdjęcia naszych stanowisk komputerowych v2

    #PC_MASTER_RACE Skoro jest okazja to dlaczego by się nie pochwalić. Poznajcie moich jedynych przyjaciół poza wami: (tak na chłodzeniu jest folia ochronna - zdejmę jak zamontuje dodatkowy dysk wtedy zrobię też porządek z kablami) PS: Podświetlenie płyty głównej jest czerwone ale "Pulsujące" i jak na złość na zdjęciach go nie widać :< (zdj.3) szczególnie, że diody zasłania dźwiękówka.
  8. 1 punkt
    schiza

    Pytanie na dziś #53

    ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie gdyż nie pije w ogóle
  9. 1 punkt
    /\AwsD/\

    Błąd z połączeniem sie z serwerem

    X:\Steam\steamapps\common\Counter-Strike Global Offensive\csgo - Tutaj wyszukujesz nazwę wadliwego pliku w Exploratorze Windows. Ewentualnie czyścisz folder z zawartością z warsztatu lub folder "Cache" X:\Steam\steamapps\common\Counter-Strike Global Offensive\csgo\cache oraz X:\Steam\steamapps\common\Counter-Strike Global Offensive\csgo\cfg co powoduje wyzerowanie konfiguracji gry. Wraz z tym czyścisz pliki w folderze \csgo co wymaga sprawdzenia spójności plików gry w celu pobrania brakujących elementów. Dodatkowo po tej czynności sprawdź na wszelki wypadek spójność plików gry. Pozdrawiam /\AwsD/\
  10. 1 punkt
    MisioPysio

    Co u Was gra? (cz.2)

  11. 1 punkt
    Alicja

    Co u Was gra? (cz.2)

  12. 1 punkt
    MisioPysio

    Co u Was gra? (cz.2)

  13. 1 punkt
    masakratorli

    The Last Day, The Last Breath. cz.3

    The Last Day, The Last Breath. Rozdział 1 cz. 3 W tamtym momencie moje życie wywróciło się do góry nogami. -zapraszam państwa do laboratorium B3. Był to ten sam mężczyzna co wcześniej nas witał i przydzielał pracę. -proszę założyć rękawice ochronne i wziąć się do pracy. Dziękuje za współpracę i liczę, że będzie ona owocna. Po miesiącu spędzonym na kilku szkoleniach pozwolono nam zabrać się do pracy, od razu stworzyłem trującą mieszankę którą można się zarazić poprzez krew lub przez jej wypicie. Wziąłem się do pracy pracowałem z jakimś mężczyzną był łysy i w wielkich okularach, często krzątał mi się pod rękami w taki sposób, że za każdym niemal że razem byłem bliski rozlaniu trującej mieszanki, którą stworzyłem. -czy mógł byś bardziej uważać do cholery! Chyba że chcesz się zarazić moją trucizną! -to ty nie uważasz ślepcu -popatrz w lustro, to ty nosisz denka od słoików nie ja. -burak... -jak bym patrzył na ciebie. Opuściłem wściekły laboratorium, byłem bliski wylaniu mu tego na twarz, irytował mnie jak cholera, nawet samo patrzenie mnie wkurzało. -Jeff? -Tak -Co to za sprzeczka była? -widzi pan, ten człowiek działa mi na nerwy, i kreci się pod nogami przez co nie mogę dokończyć trucizny, bo boje się że wyleje na niego. -Rozumiem, przeniosę go aby mógł pan spokojnie pracować -Kiedy by mógł pan go przenieść? -Dopiero jutro, do tego czasu proszę kontynuować pracę Wróciłem do laboratorium -Ej co ty robisz moją pracą? -Poprawiam -Lepiej sobie gacie popraw a nie niszczysz mój postęp -jestem od ciebie lepszy -no nie sądzę -oddaj mi moją prace i zacznij swoją -mamy pracować w zespole -nie pracuje zespołowo, pracuje na swoja rękę, a z kimś kto nawet połową wiedzy mi nie dorównuje nie będę rozmawiać. -Składam skargę -A leć zobaczymy co ci powiedzą na temat twej pracy -Jesteś okropnym człowiekiem -Bywa, takie życie -Co za arogant. -coś jeszcze? -… Milczał a to znaczy, że niemiał ani jednego argumentu, żeby podważyć moje słowa więc, faktycznie jest beznadziejny. Odsunąłem go od mojej pracy i kontynuowałem po chwili wparował szef -Antoni! -Tak panie? Nie wytrzymałem i zaśmiałem się pod nosem -z czego rżysz szkapo? Zacząłem się śmiać -z ciebie podróbko Banderasa...hahahah Szef również zaczął się śmiać -Antoni jutro zostajesz przeniesiony do H4 (ze śmiechem w głosie) a teraz opuść to laboratorium -a dlaczego ja? -A dlaczego nie? Opuścił laboratorium -Jeff pokaż co masz Spojrzał pod mikroskop -proszę spojrzeć co się dzieje, kiedy dodamy krew ludzką -Atakuje i mutuje komórki…niesamowite jak to osiągnąłeś? -Dużo by opowiadać, jedyne co powiem to tylko tyle że jest to bardzo groźny mutagen można się nim zarazić połykając go lub przez otwarte skaleczenie -co się dzieje, kiedy zaatakuje człowieka? -nie wiem. -jak to nie wiesz? -nie mogłem przeprowadzić eksperymentów -rozumiem, świetny wynik jak na pierwszy miesiąc w korporacji, jestem pod wrażeniem, bo żaden nasz pracownik nie uzyskał takiego postępu jak ty w ciągu tygodnia. -Dziękuje czuje się zaszczycony Wrócił okularnik i zaczął się wcinać w naszą rozmowę -tak jak mówiłem należy bardzo uważać jest to groźny mutagen -na pewno nie tak groźny jak ty małpo-genie. Oboje spojrzeliśmy na niego jak na idiotę, obróciliśmy się na pięcie, ja wróciłem do pracy a szef udał się do drzwi laboratorium, kiedy już wychodził powiedział -jeff jak dokończysz przyjdź do A2 potrzebuje cię tam -oczywiście Po kolejnych kilku godzinach stworzyłem mutagen wyglądający jak krew i mutujący z ogromną prędkością, wstawiłem mutagen z wykrzyknikiem do lodówki kriogenicznej tylko tam był mniej szkodliwy. Poniżej 200 stopni nie był groźny do -40 stawał się nad aktywny i mutował znacznie szybciej i agresywniej. Opuściłem laboratorium i udałem się do sektora A2 Podążałem sterylnie białym korytarzem zegarek wskazywał 22:00 -aż tyle tu siedziałem? -Jeff! -Tak -co się stało w B3? -Ale o co chodzi? Dopiero stamtąd wyszedłem -Coś się stało z antonim. -Ale co? -Chodźmy będziesz wiedział Dotarliśmy na miejsce szybkim tempem Naszym oczom ukazały się żywe zwłoki które stały i reagowały na dźwięki Przez delikatnie ujemną temperaturę były nad aktywne. -Szkur…mówiłem, żeby nie dotykał mojej pracy co za pół mózg no! -wiesz co z nim można zrobić? -niestety, nie zdążyłem przygotować antygenu na to i już nie stworze -dlaczego? -proszę spojrzeć na podłogę, reszta mutagenu jest kompletnie zniszczona -uda ci się go odtworzyć? -wątpię, ale spróbuję. -Złapcie go i zaprowadźcie do bloku F8 -co tam jest? -eh skoro już widziałeś jego to pokaże ci i inne cuda chodź To co zobaczyłem zatkało mnie..
  14. 0 punktów
    Alicja

    Kto tak miał?

    Kto tak miał?
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×

Powiadomienie o plikach cookie

Korzystając z tej strony zgadzasz się na Warunki użytkowania, Polityka prywatności i Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę..